Menu

Historia apteki

Właścicielem Apteki Pod Słońcem we Wrocławiu jest aptekarska jawna spółka rodziny Jelinowskich: Vera-Pharma

Siedziba: ul. Romualda Traugutta 121, Wrocław 50-419

Numery rejestracyjne:

NIP 899 26 00 189;

REGON 020493671;

Zezwolenie na prowadzenie apteki WIIF.WR.I-4000/68/zezw./80/07;

nr rachunku bankowego apteki: Credit Agricole 28 1940 1076 3028 9682 0000 0000.

 

HISTORIA

Apteka „Pod Słońcem” przy ul. Traugutta 121 we Wrocławiu to dawniej „Apotheke zur Sonne” Klosterstrasse – Breslau, a w tzw. międzyczasie Apteka Nr 93-032 PZF „Cefarm” we Wrocławiu.
Otwarta została 1 czerwca 1896 roku na podstawie koncesji osobistej, którą otrzymał 28 lutego 1895 roku Paul Joppich.

W 1901 roku Joppich został członkiem Apothekerkammer (izby aptekarskiej). Prowadził aptekę do swojej śmierci w 1917 roku. Kolejnym właścicielem „Apotheke zur Sonne” był od 1918 roku Kurt Flatau, który rok przed swoją śmiercią w 1939 roku wydzierżawił ją Walterowi Hüblerowi, którego dalsze losy nie są znane.

Po zakończeniu II Wojny Światowej jedną z nielicznych ocalałych we Wrocławiu ulic była obecna ul. Romualda Traugutta, a przy niej obecna Apteka Pod Słońcem. Taką nazwę apteki (tłumacząc pierwotną) nadała jej pierwsza powojenna właścicielka – mgr farm. Jadwiga Ludwika Kossewska. Była właścicielką od 1.09.1945 do 9.01.1951 roku.
Po upaństwowieniu aptek w 1951 roku kierownikami apteki Nr 93-032 (już nie „Pod Słońcem”) były kolejno – mgr farm. Olga Julia Kurzeja (1951-1970), mgr farm. Krystyna Bielniak (1970-1986), mgr farm. Irena Knabel-Krzyszowska (1986-1990).

 

Dzięki przemianom ustrojowym w Polsce od 1.06.1990 roku na podstawie koncesji FAA/701/A/90 właścicielem została mgr farm. Irena Knabel-Krzyszowska. „Podejmując się prowadzenia apteki we własnym imieniu i na własny rachunek postanowiłam powrócić do historycznej nazwy apteki – „Pod Słońcem”. Kupiłam aptekę, w której zachowała się zabytkowa izba ekspedycyjna wpisana do rejestru zabytków.”
1 maja 1996 roku minęło 100 lat od powstania apteki. Ten okrągły jubileusz został uczczony uroczystym spotkaniem, na które zaproszeni zostali wszyscy obecni i byli pracownicy apteki. Udało się ich zgromadzić dzięki szczególnemu wysiłkowi obecnego kierownika apteki  mgr Marii Cichosz-Stawickiej. Wydany został także okolicznościowy biuletyn, w którym znalazła się między innymi specjalna „lista obecności”, zawierająca 64 nazwiska. Biuletyn ten był „dzieckiem” Tadeusza Zdankiewicza oraz mgr Piotra Szoty. Było miło, wzruszająco, pozostały wspomnienia i fotografie.

apteka_wejscie[1]

Rok później, w lipcu 1997 roku do Wrocławia przyszła Powódź Stulecia. Woda płynęła ulicą Traugutta jak rwąca rzeka. Apteka bardzo ucierpiała, ale – tak jak obie Wojny Światowe i wielką powódź w 1903 roku – przetrwała. Odżyła dzięki pomocy członków Rodziny, przyjaciół apteki oraz oczywiście personelu.

 

W zabytkowej izbie ekspedycyjnej stoją teraz komputery, a gołym okiem widać, że asortyment leków jest dużo szerszy niż ten sprzed 100, 50, a nawet 10 lat. Zaplecze – część apteki, której nie widać – jest już z obecnego wieku.
Świat się zmienia, czas nieubłaganie mija, a Apteka „Pod Słońcem” już drugie stulecie służy swoim pacjentom – klientom najlepiej jak potrafi – a potrafi wiele dzięki wysoko wykwalifikowanemu, życzliwemu i wrażliwemu na potrzeby innych personelowi.

Kolejny rozdział historii wrocławskiej Apteki Pod Słońcem rozpoczął się w  lutym 2017 roku kiedy to udziały w Spółce  Apteka Pod Słońcem i prawa własności przejęte zostały w całości przez aptekarską rodzinę Jelinowskich działającą na rynku farmaceutycznym od 1980 roku .

Spółka zmieniła nazwę na Vera-Pharma Jelinowski sp.j. Kapitał Spółki jest w całości polski, prywatny. Spółka jest całkowicie niezależna od podmiotów zewnętrznych i stanowi jeden z elementów grupy aptek prowadzonych przez rodzinę Jelinowski.

Kierownikiem apteki z dniem przekształceń własności spółki została mgr farm. Maria-Magdalena Jelinowska.

„Po przejęciu pieczy nad zabytkową zabudową apteki nie naruszając atmosfery sali ekspedycyjnej przeprowadziliśmy niewidoczną a głęboko sięgającą modernizację , wykonaliśmy częściową rekonstrukcję tynków, naprawę posadzek, częściowe odtworzenie umeblowania zaplecza w stylu współgrającym z salą ekspedycyjną.   Staramy się sprowadzić do apteki niegdyś funkcjonalne a obecnie stanowiące wspomnienie minionych czasów elementy wyposażenia zaginione na przestrzeni minionych lat. Staramy się zachować klimat tej apteki i pamięć o  aptekarzach tworzących jej historię. Zamierzamy zachować w Aptece Pod Słońcem wszystko co zastaliśmy a co stanowiło jej atrybuty przez cały okres istnienia. Mimo przeobrażeń przekraczając próg   Apteki Pod Słońcem odnosimy wrażenie, że czas tu się zatrzymał…”

mgr farm. Andrzej Jelinowski